|
|
|
|
|
|
|
Ja juz oficjalnie odbebnilem tydzien na Rivera Maya niedaleko Cancun.
Musze przyznac ze nic tak nie meczy jak wakacje, bo wrocilem do domu zmeczony strasznie. Nie pomoglo to ze dopadly mnie na koniec klopoty zoladkowe. Rewanz Montezumy jak zawsze. Nie wiec co cholera jest w tej wodzie(a wystrzegam sie jej jak ognia) ale to niestety malo kiedy pomaga. Cale szczescie ze moja rodzine to ominelo. Pawel i Deanna zniesli wakacje lepiej ode mnie. Poza tym by zdazyc na samolot na godzine 7.00 zabrano nas z hotelu o 3.40 wiec musielismy wstac o 3 rano.
Tak poza tym to jest tam teraz strasznie drogo. Eco parki kosztuja za najtanszy bilet $85 a all inclusive dzien w parku (z jedzeniem) z dojazdem to $120 od osoby. Pol dnia (4 godziny) na jakies lodeczce na rafach koralowych to minimum $70. Plywanie z delfinami $150. Przesadzaja tym bardziej ze pamietam czasy gdy park kosztowal 47, pol dnia 35 a delfiny 50.
Do meksyku juz sie chyba dlugo nie wybiore. Jakie plany macie wy? Wiem ze co niektorzy leca do kraju a co u innych?
Btw, zdjecia z moich wakacji beda zaraz na Stronie Photo Gallery.
Czarek
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|